Maroko w niebieskich barwach

chafchouen maroko

W języku polskim funkcjonuje wyrażenie „widzieć coś w czarnych barwach”. Oznacza ono, że jesteśmy do czegoś pesymistycznie nastawieni. Dla równowagi proponuję wprowadzić nowy związek frazeologiczny – „widzieć coś w niebieskich barwach”, czyli być szczęśliwym i optymistycznie nastawionym do życia. Właśnie tak można poczuć się w pewnym marokańskim mieście.

Read more

Tinghir – kraina oaz w Maroku

Tinghir – kraina oaz w Maroku

Tinghir był na dobrą sprawę moim pierwszym przystankiem w „prawdziwej” podróży po Maroku. Wcześniejsze destynacje – Fez, Marrakesz i Essaouira – to typowe turystyczne kierunki z tłumami turystów z każdego zakątka świata. Próżno w tych miastach szukać marokańskiej życzliwości i marokańskiego ducha. Chciałam egzotyki i odmienności, a nie wykrzykiwania co chwilę „English, Deutsch, Polska”.

Read more

Wąwóz Todra w Maroku. Klimat Indiany Jonesa

Wąwóz Todra w Maroku. Klimat Indiany Jonesa

Do malutkiej i szerzej nieznanej mieściny Tinghir trafiłam dzięki namowom poznanego wcześniej Marokańczyka, który pochodził z tych stron. Gorąco polecał mi obejrzenie podobno spektakularnego cudu natury. Wąwóz Todra (Gorge du Todra) znajduje się 15 km od tego berberyjskiego miasta. Jego cechą charakterystyczną są wysokie na kilkaset metrów skalne ściany w kolorze curry, wyglądające niemal jak Wielki Kanion w Kolorado lub jordańska Petra. Jeden rzut oka na zdjęcia i już wiedziałam, że muszę to obejrzeć na żywo.

Read more

Essaouira – piracki port nad Atlantykiem

essaouira

W przeszłości zwała się dość złowieszczo – Mogador. Ufortyfikowana, położona nad Atlantykiem, była strategicznym portem, który przechodził z rąk do rąk. Władali nim Arabowie, Portugalczycy, Hiszpanie i Francuzi. Upodobali go sobie też piraci, którym sułtan przykazał strzec brzegów przed nieuczciwymi kupcami. Niedawno stała się popularna za sprawą serialu „Gra o tron”, który w niej kręcono. Essaouira, bo o niej mowa, to jedno z najciekawszych miejsc w Maroku.

Read more