Stambuł – spacer po dwóch kontynentach

Stambuł – spacer po dwóch kontynentach

Parafrazując znane i trochę wyświechtane powiedzenie: Vedi Istanbul e poi muori (zobacz Stambuł, a potem umrzyj). To jedno z najpiękniejszych miast na świecie i wcale w tym miejscu nie przesadzam. Zapraszam Was na nietypowy spacer po tej jednej z największych metropolii na świecie. Zajrzymy w bardziej i mniej turystyczne zakątki, odwiedzimy miejsca gwarne i zupełnie puste. Stambuł to miasto bez jednego klucza, przez który można je interpretować. Jest barwny, nieschematyczny, niefrasobliwy i ciągle się przekształcający.

 

Na zdjęciu głównym Ayasofya (Hagia Sophia) w cieniu Błękitnego Meczetu z sześcioma minaretami i 260 oknami. Bardziej niż warto usiąść wieczorem między nimi i posłuchać nawoływania muezinów.

 

1. Stambulska ulica z historią w tle

 

2. Dzielnica ormiańska – gwarna, chaotyczna, kolorowa

 

3. Most Galata (Galata Köprüsü) jak zwykle wypełniony wędkarzami

 

4. Główna brama Uniwersytetu Stambulskiego – wejście na teren kampusu tylko dla studentów po okazaniu przepustki

 

5. Stróż osmańskiego mauzoleum

 

6. Turczynki uwielbiają słodycze. Ale baklava jest dla mnie nie do przełknięcia.

 

7. Korki wszędzie takie same, tylko gdzieniegdzie szersze ulice

 

 8. Tak, to on! Monument upamiętniający zdobycie Konstantynopola przez Turków. Konia z rzędem temu, kto go znajdzie.

 

 9. Most bosforski łączący dwa kontynenty. W tle Pałac Beylerbeyi (Beylerbeyi Sarayı)

 

10. Mistrzowie kamuflażu

 

11. Szał zakupów w wersji tureckiej

 

12. Nie yellow, ale wciąż submarine (czyli łódź podwodna)

 

13. Wnętrze Błękitnego Meczetu (Sultanahmet Camii). Transcendencja na wyciągnięcie ręki

 

14. Dla równowagi wnętrze Hagia Sophia. Wierzcie na słowo, że w środku naprawdę robi wrażenie pomimo wszystkich turbulencji religijnych, przez jakie przeszła.

 

15. Można tak siedzieć i wpatrywać się w Morze Marmara przez cały dzień. Herbatę i przekąski doniosą uliczni sprzedawcy.

 

 16. Słynna dzielnica Eminönü razem ze swoją przystanią jest opanowana przez gołębie i złodziei. Jeśli gdzieś mają Ci ukraść portfel lub paszport, to właśnie tu.

 

17. Jeden z moich ulubionych porannych widoków. Promy, statki towarowe, kutry i łódki różnej maści wyłaniają się z oddali i suną jeden za drugim Morzem Marmara.

 

18. Handel bez granic i świętości

 

19. Zatoka Bosforska w wieczornej, złotej poświacie

 

20. W dzisiejszych czasach nawet były prezydent musi dorabiać.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.