Ślub w judaizmie. Niezwykła ceremonia

żydowskie wesele

W poprzednim wpisie opisałam, jak wygląda stosunek judaizmu do seksu. A jest ciekawy i odmienny od nauki katolickiej. No ale żeby był seks, najpierw – po bożemu – musi być ślub. Dlatego dzisiaj przedstawiam arkana dotyczące organizacji i przebiegu tej żydowskiej ceremonii.

 

Ślub w każdej społeczności jest wydarzeniem przełomowym i wyjątkowo celebrowanym. W judaizmie stanowi dodatkowo jeden z progów życia i dotyczy całej zbiorowości Żydów. Księga Rodzaju nakazuje, aby stworzyć rodzinę, zaś samotny mężczyzna jest wyjątkowo źle odbierany. Mówi się, że Żyd bez żony i dzieci żyje bez dobra i bez szczęścia. Co ciekawe, to jego wina, że nie założył rodziny.

W judaizmie rabin zawsze musi mieć żonę i dzieci. Wtedy mu się bardziej ufa, a poza tym jest wiarygodniejszy, gdy doradza w kwestiach rodzinnych, pełniąc funkcję niejako rodzinnego terapeuty.

 

Małżeństwo na różne sposoby

Ślub w judaizmie – w przeciwieństwie do tradycji katolickiej – można zawrzeć na trzy różne sposoby. Przez kontrakt finansowy (mało romantyczne), przez kupno (jeszcze mniej romantyczne) i przez pożycie (bardzo ciekawe i nowoczesne). Oznacza to, że jeśli para żyje ze sobą odpowiednią długość czasu, może nazywać się mężem i żoną. Sama poznałam małżonków, którzy wzięli oficjalny ślub dopiero po 40 latach.

Judaizm coraz częściej wychodzi naprzeciw oczekiwań swoich wyznawców i nieustannie ewoluuje. Początkowo Tora nie zakazywała wielożeństwa, ale z biegiem czasu to się zmieniło. Obecnie rabini udzielają też ślubów międzywyznaniowych, jednak nie każda społeczność takie małżeństwo zaakceptuje. Ślub powinien być z Żydem i Żydówką, bo to gwarantuje przetrwanie narodu. Warto nadmienić, że Żydem jest się po matce, a nie po ojcu.

 

Testy i swaci

Aby do ślubu w ogóle doszło, młodzi najpierw muszą się poznać. Pomocny bywa wówczas swat lub swatka, którzy się bardzo cenią i w ramach zapłaty za swoje usługi dostają część małżeńskiego posagu. Często rolę swatów pełnią same rodziny, które się dobrze znają i wiedzą, czego mogą się spodziewać od drugiej strony. Najlepszym kandydatem na męża lub żonę były dzieci uczonego, czyli rabina, który zna Torę. Równie ważne były uroda i majętność kandydatów na małżonków.

W judaizmie ortodoksyjnym po pierwszym spotkaniu młodym robione są testy krwi, aby sprawdzić, czy nie ma żadnych przeciwwskazań genetycznych do posiadania przez nich wspólnego potomstwa. A rozmnażanie jest jednym z przykazań i pozwala narodowi żydowskiemu przetrwać.

Czytałam kiedyś wywiad z Żydówką, której test wykazał nieprawidłowości i nie mogła się już więcej spotkać z chłopakiem, który jej się spodobał. Zapytana o to, czy żałuje, powiedziała, że trochę tak, ale to było dopiero pierwsze spotkanie, więc jeszcze nie zdążyli się w sobie zakochać. Z jednej strony to bezduszne i podpadające pod eugenikę, a z drugiej – racjonalne i oszczędzające wielu trosk.

 

Małżeńskie kontrakty

Gdy młodzi postanowią związać się ze sobą, przed uroczystością spisują specjalny kontrakt finansowy, który już jest jak ślub. Właściwie więcej już nie trzeba robić. Ustala się w nim, ile dana rodzina wnosi pieniędzy, gdzie małżonkowie będą mieszkać i inne tego typu podstawowe, ale też zapalne kwestie. Na znak akceptacji transakcji tłucze się talerz.

Innym ważnym kontraktem jest ketubah, która zabezpiecza żonę po ewentualnym rozwodzie. Jej podpisanie przez męża oznacza, że:

  • zgadza się ją utrzymywać,
  • będzie jej zapewniał odpowiednie życie seksualne (tak, obowiązkiem męża jest zaspokajanie seksualnie żony, a nie odwrotnie – już dziesięcioletni chłopcy się o tym uczą, studiując Torę),
  • oboje będą mogli się rozwijać i spełniać swoje ambicje.

Ketubah jest spisywana w języku aramejskim i przy świadkach odczytywana w lokalnym języku. Po ślubie należy do żony, zaś po rozwodzie zostaje przecięta.

Ketubah otwiera też drogę do współżycia małżonków. Jeśli się zagubi lub zniszczy, nie może między nimi dochodzić do kontaktów seksualnych. A seks w judaizmie jest niezwykle ważny, bo jego celem nie jest tylko prokreacja, ale też wzajemna satysfakcja partnerów. Talmud określa nawet minimalną ilość stosunków w zależności od zawodu. Raz na 6 miesięcy marynarz, raz na miesiąc poganiacz wielbłądów, dwa razy w tygodniu robotnik, codziennie osoba bezrobotna. A jeśli nawet takie minimum nie zostanie wypełnione? Kobieta ma wolną drogę do wystąpienia o rozwód. Po rozwodzie dziecko do 6-7. roku życia pozostaje z matką, a starsze trafia pod opiekę ojca.

 

Przygotowanie do ceremonii

Mamy podpisane wszelkie kontrakty, więc czas na uroczystość. Tydzień przed ślubem młodzi nie powinni się widywać, a jeśli jest to trudne do realizacji, niech będzie to przynajmniej jeden dzień. Tego dnia powinni pościć i modlić się, aby wejść czystym w nowy związek. Jeśli kobieta ma w tym czasie okres, ceremonia jest odrobinę zmieniona, ale nie odwoływana.

To i tak duża łaskawość ze strony judaizmu. Zgodnie z jego zasadami w czasie menstruacji i siedem dni po niej kobieta nie może dotykać męża. Śluby najlepiej zawierać w piątki przed szabatem, bo w sam szabat nie będzie możliwe podpisanie ketubah. Tego dnia w ogóle nie można pisać.

 

Czas na obrączki

Ceremonia zaślubin (huppah) jest dość długa, wypełniona rytuałami, ale też wesoła, z mnóstwem śpiewów i okrzyków. Jej nazwa wzięła się od baldachimu, pod którym stoją młodzi. Do ślubu nie jest potrzebny rabin, za to konieczna jest obecność dziesięciu mężczyzn (teraz mogą być również kobiety). Ich rolą jest odmówienie siedmiu błogosławieństw nad kielichem wina. Potem kielich się tłucze – nie jest to ważne pod względem religijnym, ale ma znaczenie symboliczne, wskazując chociażby na kruchość małżeństwa.

Następnie mąż nakłada małżonce pierścień, który zgodnie z prawem religijnym powinien być z jednego kawałka i mieć domek na górze. Wypowiada wówczas następującą formułę: „Zaślubiam Cię tą obrączką zgodnie z prawem Mojżesza i Izraela”. Następnie zebrani goście krzyczą: „Zaślubiam, zaślubiam”. Po ślubie państwo młodzi muszą się udać do ustronnego pomieszczenia, aby – nie, nie chodzi o to ;) – coś wspólnie spożyć. Przez siedem kolejnych dni są przyjmowani w różnych domach, gdzie się je, pije i bawi.

 

1. Zarówno żydowski ślub, jak i wesele są pełne radości i składają się z kilku ciekawych rytuałów, jak np. tłuczenie kielicha nogą, podnoszenie małżonków na krzesłach lub podrzucanie ich do góry.

ślub w judaizmie

 

2. Nazwa ślubu, czyli huppah, wzięła się od baldachimu, pod którym stoją młodzi. Przybiera on różne formy, ale tradycyjny jest trzymany w czterech końcach przez gości.

baldachim slubny w judaizmie

 

3. Ketubah, czyli kontrakt zabezpieczający żonę w razie rozwodu i dający jej odpowiednie prawa (na czele z prawem do seksu). Jest zawsze piękny wizualnie i zindywidualizowany pod kątem małżonków. Przedstawia np. góry, bo oboje są ich miłośnikami.

 

2 thoughts on “Ślub w judaizmie. Niezwykła ceremonia

  • 22/01/2021 at 10:37
    Permalink

    Fajnie opisane, jedna uwaga: w judaizmie rabin nie udziela ślubu. Rabina moze nawet nie być na ślubie.
    Potrzebny jest minjan i dwóch świadków.
    Niektórzy nawet uważają, że podczas ślubu kohena tradycyjne blogosławieństwo powinien wypowiedzieć inny kohen, np. Ojciec a nie rabin

    Reply
    • 22/01/2021 at 10:51
      Permalink

      Dziękuję za cenne wyjaśnienie, nie wiedziałam o tym. Jednak w tekście wspominam o tym, że rabin nie jest konieczny na ślubie.

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *