Seks w judaizmie. Reportaż bez tabu

Seks w judaizmie. Reportaż bez tabu

W celu poznania innych krajów i kultur niekoniecznie trzeba ruszać za granicę. Dobrym sposobem są książki i filmy pochodzące z tej części świata, która nas interesuje. Ale jeszcze lepszym rozwiązaniem są różnego rodzaju festiwale czy spotkania tematyczne o innych kulturach. Dzięki nim miałam okazję uczyć się arabskiego i japońskiego, brałam udział w warsztatach z kaligrafii chińskiej i robiłam papierowe kwiaty lotosu. Innym razem wybrałam się do warszawskiej Synagogi im. Nożyków na wykład Michaela Schudricha. Tematem spotkania był… seks w judaizmie.

 

Osoby zainteresowane poznaniem arkanów religii żydowskiej w całości wypełniły synagogę. O planowanej godzinie rozpoczęcia prelekcji do zebranych wyszedł Michael Schudrich, pytając, czy możemy zaczekać jeszcze dwie-trzy minuty, bo o takich tematach nie można mówić od razu. Po chwili wrócił z butelką Coca Coli, spojrzał na wszystkich i rozpoczął wystąpienie tymi słowami: „To temat, o którym rozmawia się z dorosłymi ludźmi. Ja jestem prawie dorosły”. Michael Schudrich przez cały czas czarował publiczność i rzucał dowcipami, jednocześnie nie bojąc się poruszać nawet najtrudniejszych tematów. Wśród omawianych zagadnień pojawiła się kwestia aborcji, zapłodnienia in vitro, antykoncepcji czy rozwodu. Ale zacznijmy od samego ujmowania seksu w judaizmie.

Seks uznawany jest za wielką micwę, czyli przykazanie. Nie jest odbierany jako grzech, chyba że mamy do czynienia z kazirodztwem i cudzołóstwem. Seks to ważny aspekt życia człowieka i jego celem nie jest wyłącznie prokreacja, ale też wzmocnienie więzi między dwojgiem ludzi. Akt seksualny jest traktowany jako akt ślubu – na poziomie duchowym zaświadcza o tym, że para jest razem. Ciekawie przedstawia się kwestia tego, co w trakcie takiego zbliżenia jest dozwolone. Otóż jeśli jest zgoda obu stron, można robić wszystko. Jedynym ograniczeniem jest fakt, że mężatki w czasie menstruacji są uznawane za nieczyste i wówczas seks jest zabroniony.

Już 10-letni żydowscy chłopcy uczą się w szkole, jak mają traktować przyszłą partnerkę. W judaizmie mąż ma konkretne obowiązki wobec domu i żony. Przyjęto, że powinien się z nią kochać przynajmniej raz w tygodniu, jeśli mieszkają pod jednym dachem. A czy żona ma obowiązek kochać się z mężem? Teoretycznie nie, a praktycznie tak. A co, jeśli kobieta nie ma ochoty na seks i mówi, że boli ją głowa? Jak stwierdził Michael Schudrich: „Dlatego Bóg wymyślił aspirynę”. Najlepszym czasem, aby doszło do zbliżenia, jest piątek wieczór, czyli początek szabasu. Wówczas wyznawcy judaizmu są najbardziej zrelaksowani. Ale jak ma się to do zakazu jakiejkolwiek pracy w trakcie szabasu? Odpowiedź znalazła się już wyżej – seks to nie tylko praca związana z prokreacją, ale też przyjemność. W czasie zbliżenia człowiek jest bliżej Boga, czuje się jak stwórca i stąd płynąca z seksu przyjemność.

 

Antykoncepcja

Jednak trzeba pamiętać, że założenie rodziny i rozpoczęcie życia seksualnego wiąże się również z obowiązkami i problemami. Do tych pierwszych zalicza się spłodzenie potomstwa. Talmud mówi, że gdy urodzi się syn i córka, obowiązek reprodukcji został wypełniony. Ale co z młodym małżeństwem, które nie chce na razie mieć dzieci i zwraca się do rabina z prośbą o pozwolenie na stosowanie antykoncepcji? Generalnie jest ona w judaizmie zakazana, bo stanowi antyprzykazanie Boga, które zakłada rozmnażanie się i posiadanie dzieci. Jednak decyzja rabina odnośnie antykoncepcji jest indywidualna wobec każdej pary. Jest szansa, że się zgodzi.

Dużo łatwiej jest wyprosić rabina o zgodę na stosowanie antykoncepcji, jeśli mamy do czynienia z małżeństwem posiadającym potomstwo. Natomiast w sytuacji, gdy przyjdą do niego osoby, które wcale nie chcą mieć dzieci, bo im tak dobrze, rabin zdecydowanie odmówi. Ale jak stwierdził Michael Schudrich: „Ja oczywiście wiem, że żadna para nie zapyta o to rabina”. Należy podkreślić, że rabin jest jedynie przewodnikiem duchowym, a wszelkie decyzje są sprawą własnego sumienia.

 

Kwestie zapalne

Wolny związek jest traktowany w judaizmie jako życie poza tradycją i zwłaszcza starszym osobom w rodzinie się to nie podoba. Masturbacja jest zakazana, bo sprawia, że motywacja do ślubu jest mniejsza. Ale uznaje się ją za mniejsze zło w porównaniu z seksem przed ślubem. Sterylizacja jest zabroniona nawet wówczas, gdy ma się już dzieci. Natomiast prawie żadnych kontrowersji nie budzi zapłodnienie in vitro, jako że Żydzi dążą do posiadania dzieci, a to jest metoda, aby spełnić to pragnienie. Aborcja jest dozwolona w sytuacji, kiedy poród może pogorszyć stan zdrowia matki lub gdy kobieta ma problemy psychiczne i zmuszona jest brać leki zagrażające dziecku. W judaizmie życie człowieka zaczyna się w czasie porodu, a nie poczęcia. Zakłada się, że płód nie ma duszy, aczkolwiek nadal jest święty.

Rozwód jest dozwolony, o ile jest potrzebny. Rabin najpierw rozmawia z parą, poznaje jej problemy, by dowiedzieć się, czy między małżonkami źle jest od tygodnia, czy od roku. Nie ma żadnego limitu rozwodów. Ale jeśli ktoś chce wziąć ślub po raz czwarty, rabin kieruje go najpierw do psychologa. Michael Schudrich opowiedział o przypadku 28-letniej kobiety, której kazał najpierw skonsultować się ze specjalistą, a dopiero później zgodził się na trzeci ślub.

Wyobrażacie sobie taką postawę i tego typu wykład wygłaszany przez katolickiego księdza w kościele? Ja nie. Dlatego warto zgłębiać inne religie i poznawać kultury odmienne od naszej własnej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *