Neapol od kuchni. Co warto zjeść w Neapolu?

co warto zjeśc w neapolu

Neapol kusi w każdej swojej części, na każdej ulicy i w każdym zapomnianym przez Boga i turystów kącie zapachem świeżo wypiekanych słodkości. Kawiarni, cukierni i malutkich stoisk z jedzeniem jest wszędzie mnóstwo. To wymarzona destynacja dla wizytatorów, bo nie grożą nam długie poszukiwania odpowiedniego miejsca do wzięcia czegoś na ząb. Raczej rozboli nas głowa od nadmiaru, gdy trzeba będzie na coś się zdecydować. Moja rada jest tylko jedna – spróbować wszystkiego.

 

Pierwsze włoskie słowo, jakiego należy się nauczyć przed wizytą w Neapolu, to pasticceria, czyli cukiernia. Rzym słynie z Koloseum i Fontanny di Trevi, Wenecja z gondoli, a Neapol może pochwalić się swoim dziedzictwem kulinarnym. Włoskie słodycze – oprócz boskiego tiramisù, za którym szaleję – nie wyróżniają się niczym specjalnym. Wyjątek stanowią wypieki z południa kraju, w szczególności z Sycylii i Neapolu. Bogata historia, której istotną część stanowią wpływy arabskie, hiszpańskie i francuskie, odcisnęła swoje piętno na tutejszej kuchni. Francuscy i hiszpańscy królowie, którzy w przeszłości rządzili południową częścią półwyspu, przywozili ze sobą własnych cukierników. Neapolitańczycy przejęli dawne receptury, modyfikując je na swoją modłę.

 

W ten sposób powstała między innymi babà – jeden z moich ulubionych wypieków z polskim akcentem w tle. Jest to zwykła babka drożdżowa, którą król Stanisław Leszczyński, mieszkający wówczas na obczyźnie, postanowił wzbogacić o kilka kropel rumu, aby nie była zbyt sucha. Następnie wraz z dworem francuskim przywędrowała do Neapolu, gdzie po dziś dzień święci triumfy i jest ulubioną słodkością mieszkańców. Klasyczna babà przypomina kształtem grzyb i tuż przed podaniem jest polewana likierem. W innych swych wariacjach może być ozdobiona czekoladą, bitą śmietaną i owocami lub mieć nadzienie z kremu cytrynowego.

 

Drugim obowiązkowym smakołykiem jest graffa, czyli neapolitański pączek w kształcie oponki. Niegdyś ciastko biedoty. Niby smakuje jak polski pączek, ale jednak wyczuwa się jakąś osobliwą nutkę. Odpowiedź staje się jasna, jak przyjrzymy się recepturze. Otóż poczciwa graffa jest robiona z gotowanych ziemniaków. Jednak absolutnie ich nie czuć. To tłusty, dość ciężki i kaloryczny, ale za to sycący przysmak, który jest na dodatek obtaczany w cukrze. Najlepiej smakuje, gdy jest jeszcze ciepły. Jakby kalorii było za mało, graffa występuje również z nadzieniem z białej i mlecznej czekolady. Polecam ją w szczególności na włoskie śniadanie w zastępstwie tradycyjnego rogalika cornetto. Taka porcja energii w połączeniu z mocną kawą jest idealnym początkiem dnia.

 

Kolejnym must eat jest cannolo – rurka z kruchego ciasta przypominającego faworki z kremowym nadzieniem z sera ricotta, wysmarowana od wewnątrz czekoladą. Wersja sycylijska jest słodsza i zawiera jeszcze skórkę pomarańczową w środku. Występuje w różnych rozmiarach, choć najczęściej jest wielkości palca. Cannolo ma ciekawy smak, choć głowy dla niego nie straciłam. Jest naprawdę przesłodkie i dość ciężkie do strawienia.

 

Wypiekiem, który absolutnie nie przypadł mi do gustu, co jest dość dziwne, bo zazwyczaj wchłaniam tego typu ciastka jak odkurzacz i nigdy nie wybrzydzam, jest sfogliatella. Z wyglądu przypomina muszelkę i występuje w dwóch odmianach: sfogliatella riccia (ciasto złożone z wielu warstw) lub sfogliatella frolla (krucha). W obu wersjach nadzienie stanowi egzotycznie brzmiąca semolina, czyli kaszka z pszenicy durum  oraz ser ricotta. Choć ciastko wydaje się małe, jest naprawdę pożywne. Ale ja i tak nie miałabym zamiaru skosztować drugiego.

 

Słodkości jest jeszcze cała masa, a wśród nich na uwagę zasługuje crostata, cassata siciliana, zeppola, migliaccio, mustacciuoli, pastiera, raffioli alla cassata, delizia al limone… „Basta!”, jak mawiają Włosi. Zapraszam do wizyty w Neapolu i osobistej degustacji.

O najlepszej neapolitańskiej pizzy przeczytasz tu.

Smacznego!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *