Twarze Armenii. Co zachwyca, a co przeszkadza?

twarze armenii

Armenia to nie tylko monastyry i górzyste krajobrazy. Choć na pierwszy rzut oka i po przeczytaniu pierwszego lepszego przewodnika takie wrażenie od razu się pojawia. To kraj o bogatej i burzliwej historii, którą już opisywałam. Ale to też dumny naród przekonany o swojej wartości, który walczy o uwagę turystów, bo wie, że ma wiele do zaoferowania. Staje do nierównej walki z dużo popularniejszą Gruzją i bogatszym Azerbejdżanem.

Read more

Batumi – witajcie w nadmorskim Disneylandzie Gruzji

batumi

Dziś nie ma tu herbacianych pól, o których śpiewały Filipinki. I nie jestem pewna, czy kiedykolwiek tu były. Ale fakt jest taki, że o Batumi, choćby za sprawą starego szlagieru, słyszał niemal każdy. Dla mnie, jako małej dziewczynki dorastającej w latach 90., ta nazwa była niezwykle egzotyczna. W najśmielszych snach nie spodziewałam się, że kiedyś sama znajdę się w Batumi. A to, co zastałam na miejscu, przerosło nawet moje dziecięce wyobrażenia.

Read more

Garni i Geghard. Atrakcje okolic Erywania

garni i geghard

Do Erywania trafiłam akurat w trakcie wielkich protestów społecznych, które koniec końców obaliły komunistycznego premiera i rząd. Ale znalezienie się w centrum przewrotu politycznego przypłaciłam tym, że cała komunikacja miejska i zamiejscowa była sparaliżowana z powodu blokad dróg. Trafił się tylko jeden dzień, w którym bez problemów mogłam dotrzeć do celu i zobaczyć okoliczne atrakcje – Garni i Geghard.

Read more

Dawid Garedża – nadzwyczajne monastyry Gruzji

Gdybym miała wskazać, gdzie w Gruzji najbardziej się wymęczyłam i gdzie najbardziej urzekły mnie widoki, byłaby to górska Swanetia oraz kompleks klasztorny Dawid Garedża. Położony w południowo-wschodniej części kraju składa się z setek cel, kościołów, kaplic, refektarzy i pomieszczeń mieszkalnych wydrążonych w skałach. Samych klasztorów jest 15 i są one rozsiane na dużym terenie. Dzisiaj odwiedza się przede wszystkim dwa – klasztor Lawra i znajdujący się powyżej klasztor Udabno.

Read more

Erywań tęsknie spoglądający na Ararat

Ararat w Erywaniu

Miasto starsze niż Rzym. Niegdyś w obrębie wielkiego imperium, które regularnie podbijali sąsiedzi. Posiadające pięknie brzmiącą nazwę – Jerewan, która w polskiej wersji jest nieznośnie szorstka i kanciasta. Erywań to wyspa gdzieniegdzie pełna dobrobytu i nowoczesności, która nie może stanowić pełnego obrazu Armenii. Ale warto od niego zacząć, by zagłębić się w fascynującą kulturę i historię tego kraju.

Read more