Neapol nadmorski. Plaże, zabytki i ciekawe miejsca

Spacerowanie nadmorską promenadą było moim ulubionym sposobem na spędzanie wolnego czasu w Neapolu. Zresztą Zatoka Neapolitańska z górującym Wezuwiuszem to chyba największy atut miasta. W wiosenne i letnie dni na deptaku jest tłoczno z powodu dużej liczby spacerowiczów i biegaczy, zaś w chłodniejsze dni bywa zupełnie pusto. Zimą lub w czasie deszczowej pogody zwykłam zbierać muszle, które są wyrzucane na brzeg przez wzburzone morze. Neapol nadmorski to naprawdę urokliwe miejsce.

 

Spacer z Centro Storico nad zatokę zabiera 30-40 minut. Pierwszym widokiem, jaki ukaże się naszym oczom, będzie dostojny Wezuwiusz. Mimo że widziałam go już setki razy, jego bryła za każdym razem wywołuje u mnie wewnętrzny uśmiech. Czasami jego wierzchołek zasłaniają kłębiaste chmury, innym razem jest idealnie widoczny lub pokrywa go biały puch. W każdej z tych odsłon jest mu do twarzy.

Wezuwiusz w Neapolu

Neapol nadmorski

 

Port w Neapolu

Ponadto, po lewej stronie można zauważyć ogromne promy pasażerskie, które cumują w neapolitańskim porcie i co jakiś czas wyrzucają z siebie grupy turystów. Zbudowano specjalnie dla nich portową galerię handlową, w której – prócz zrobienia tradycyjnych zakupów odzieżowych – można kupić pamiątki. Ceny są oczywiście dwa razy wyższe niż na mieście. Port pełni istotną funkcję również w życiu mieszkańców okolicznych wysp (Capri, Ischi i Procidy), którzy codziennie korzystają z jego usług, by dostać się do pracy, a następnie wrócić do domu. Jednocześnie mogą nabywać dużo tańsze bilety. Dla neapolitańczyków i turystów przeprawa na wyspy promem lub wodolotem to koszt 18-20 €.

 

Castel Nuovo

Tuż przy Molo Beverello, czyli części portu, z której odpływają szybkie wodoloty na wyspy, znajduje się jeden z symboli Neapolu – Castel Nouvo (Nowy Zamek). Wzniesiony w 1279 roku, imponuje swoimi rozmiarami. Wstęp jest płatny (6 €/ obywatele UE do 18. roku życia gratis), ale zamek nie ma w środku zbyt wiele do zaoferowania. Mieści się w nim niezbyt porywające Muzeum Miejskie. Przy jego zwiedzaniu szczególną uwagę należy zwrócić na misterne, marmurowe zdobienie, będące fragmentem głównej bramy. Zamek został wzniesiony na rozkaz króla Karola Andegaweńskiego, który postanowił uczynić Neapol nową stolicą Królestwa Neapolu, przenosząc ją z Palermo. Zapragnął mieć siedzibę, która pomieści cały dwór i nie będzie zbyt oddalona od morza.

 

Castel dell’Ovo

Po drodze zawsze mijam najstarszy zamek w Neapolu – pochodzący z XII wieku Castel dell’Ovo (Zamek Jajeczny). Jego nazwa wiąże się ze średniowieczną legendą, według której rzymski poeta Wergiliusz posiadał magiczne jajko. Po śmierci został pochowany w Neapolu, a jego jajko umieszczono w fundamentach zamku, żeby go dodatkowo wzmocnić. Jeśli jajko się stłucze, budowla zostanie zniszczona, a seria katastrof nawiedzi miasto. Zwiedzanie Castel dell’Ovo jest darmowe i co nie mniej ważne – znajduje się w nim także darmowa toaleta. A o nie bardzo trudno w Neapolu, zwłaszcza na turystycznych szlakach. Z zamku rozciąga się bardzo malownicza panorama i można tu zrobić wiele ciekawych zdjęć. W pobliżu budowli często można spotkać pary nowożeńców, bo to popularne miejsce na sesje fotograficzne.

zamek castel dell'ovo w neapolu

 

 

Nadmorska promenada i plaże

Nadmorska promenada w Neapolu składa się z dwóch ulic: krótkiej via Partenope i via Caracciolo, która ciągnie się chyba na dwa kilometry, kończąc się przy przystani Mergellina. Jeśli dotarcie nad morze zajmuje 30-40 minut, to na przejście nadmorskim deptakiem do samego końca (czyli do przystani) należy przeznaczyć grubo ponad godzinę. Ja zazwyczaj ograniczałam się do pokonania tylko połowy tego dystansu.

 

Nadmorska via Caracciolo to najbardziej reprezentacyjna ulica w Neapolu. Mieszczą się tutaj kolorowe mieszkalne budynki, luksusowe hotele oraz kilka, nie zawsze najlepszych, restauracji i barów. Mimo to w ciepłe dni z trudem można znaleźć wolny stolik. Jeśli ktoś chciałby odpocząć i porozkoszować się widokami Zatoki Neapolitańskiej, może usiąść na murku lub rozłożyć się na ogromnych kamieniach.

 

Najbardziej wygodne wejście na kamienie jest przy pomniku w postaci białej kolumny i jednocześnie przy jednej z dwóch neapolitańskich mikroplaż. Po drugiej stronie znajduje się mały skwer z ławkami oraz pas zieleni, na którym rosną drzewa oferujące odrobinę ochłody w gorące dni. Tu także można przysiąść na ławce i jest to jedno z niewielu miejsc w Neapolu, gdzie takowe się znajdują. Osoby zajmujące się wypożyczaniem samochodzików dla dzieci oraz kilkuosobowych rowerów urządziły sobie tu bazę, przez co nadmorska promenada jest wypełniona nie tylko spacerowiczami, biegaczami i tancerzami tanga, ale też brzdącami i dorosłymi poruszającymi się na tych pojazdach.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *