Podróż solo

Czytaj porady

Reportaż

Czytaj więcej

Kultura

Poszerz wiedzę

Historia

Poszerz wiedzę

Krótki przewodnik po Uzbekistanie

przewodnik po uzbekistanie

Jak stwierdził mój znajomy, na jego podróżniczej liście Uzbekistan znajduje się tam, gdzie litera „u” w alfabecie. Kraje Azji Centralnej albo kogoś fascynują, albo nie – mało kto przyjeżdża tu ze zwykłej ciekawości. Serce dawnego Jedwabnego Szlaku budziło moją ekscytację od wielu lat, przyciągając do siebie nie tylko egzotycznymi walorami, ale także historią związaną z formowaniem się na tym terenie Armii Andersa, w której walczył mój dziadek. Podróż mimo to odkładałam, nieco onieśmielona przez niecodzienne połączenie islamu z sowieckim dziedzictwem. Tymczasem Uzbekistan to kraj niespodziewanie turystyczny i całkiem nowoczesny, w którym nawet weganie będą mieli co jeść mimo wszechobecnej wołowiny i baraniny.

Read more

Tunis. Stolica pełna kontrastów

tunis

O ile marokański Marrakesz czy Fez są licznie odwiedzane przez turystów z powodu dostępności tanich połączeń lotniczych, tak Tunis omija moda na Maghreb. Najczęściej do Tunezji trafia się ze zorganizowaną wycieczką i zaszywa w jednym z nadmorskich kurortów. Ja w stolicy spędziłam w sumie 5 nocy i nawet ją polubiłam. Przede wszystkim za kontrasty i pewną oryginalność. Nie można jej łatwo zaszufladkować, ani porównać do innych miast Maghrebu. Zdecydowanie wolę jej chaos, niedoskonałości i setki lat historii od szklanego i sterylnego Dubaju.

Read more

Vallée de Mai i Fond Ferdinand. Prastare rezerwaty Seszeli

Rezerwat Vallée de Mai

Jeśli myślicie, że Seszele to tylko rajskie plaże, a dla miłośnika bliskości z naturą nie mają nic do zaoferowania, przychodzę z wyjaśnieniem. Na wyspie Praslin znajdują się aż dwa rezerwaty przyrody, w tym jeden wpisany na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Myślicie dalej: Eee, rezerwaty? To ma być ta super atrakcja? A jakże! Nie co dzień mamy możliwość spacerować po lesie deszczowym złożonym z gigantycznych palm, w którym żyją i rosną gatunki roślin lub zwierząt niespotykane nigdzie indziej. To jak podróż w czasie do czasów dinozaurów.

Read more

Krzemieniec. Perła Wołynia i miasto Słowackiego

krzemieniec

Obu naszych narodowych wieszczów, Mickiewicza i Słowackiego, zrodziła kresowa, multietniczna ziemia. Mickiewicza polsko-litewska Grodzieńczyzna, a Słowackiego polsko-ukraińsko-żydowski Krzemieniec. Mały Julek przyszedł na świat w 1809 roku, a miasto opuścił w wieku 21 lat. Krzemieniec wielokrotnie wspominał w listach i wierszach, to tu pochowana jest jego matka Salomea. Oprócz Muzeum Słowackiego warto odwiedzić także najbardziej okazały miejski gmach – Liceum Krzemienieckie mieszczące się w XVIII-wiecznym budynku dawnego Kolegium Jezuickiego.

Read more

Toruń. Wehikuł do czasów średniowiecza

Toruń panorama

Mój znajomy powiedział niegdyś, że Toruń zachwyca tylko w obrębie Starego Miasta, a pozostałe dzielnice to już jedynie powiew szarzyzny i brzydoty. Jednak można nie wyściubiać nosa poza staromiejskie mury przez kilka dni, a i tak nie zabraknie nam atrakcji. Bo Toruń to naprawdę kulturalna potęga. Niegdyś był ważnym miastem krzyżackim i prężnym ośrodkiem hanzeatyckim położonym na przecięciu szlaków handlowych między wschodem a zachodem. Tę dawną wielkość wciąż tu widać. W żadnym innym polskim mieście nie czułam się, jakbym cofnęła się w czasie o kilka wieków. Monumentalna gotycka architektura zachowała się w doskonałym stanie.

Read more

Ukraina. Wrażenia z kraju w stanie wojny

Ukraina. Wrażenia z kraju w stanie wojny

Choć politycy, medycy, ochotnicy i wolontariusze dość często przekraczają granicę polsko-ukraińską, kraj stał się białą plamą dla turystów. Co odważniejsi pojadą na szybki weekend do Lwowa, a potem jeszcze szybciej wrócą do Polski. Nie ma się co oszukiwać – Ukraina nie jest kierunkiem bezpiecznym i w każdej chwili może nastąpić zmasowany atak nawet na tereny, które dotychczas bomby omijały. Z drugiej strony nic tak nie cieszy Ukraińców, jak polski turysta. Kraj, mimo heroicznej walki o niepodległość i ogromnej ofiary z krwi, stara się funkcjonować normalnie.

Read more